Maj 17

runmagedonLubię sport – zarówno uprawiać jak i oglądać;) Ostatnio odkryłam cross fit – tzn może nie tak ostatnio, ale generalnie co raz bardziej mnie wciąga i ludzie są naprawdę extra. Co raz częściej oprócz treningów – spotykamy się też poza salą. Ludzie, którzy mają poukładane w głowie i mają swoje pasje. A to jest bardzo ważne i wpływa na całokształt człowieka 😉 No i jak już poznałam takich fajnych ludzi – to wciągnęli mnie w kolejną zabawę – w biegi runnmagedonowe:) Błoto, przeszkody, woda – dużo sportu, dużo frajdy i można się ubrudzić jak dziecko! Byłam już na kilku – na razie jako widz i kibic i powiem Wam, że wygląda to rewelacyjnie. Aż się chce człowiekowi pobiec razem z nimi i popaplać w błocie. Ja do tej  pory nie miałam takiej okazji – bo organizatorzy zadbali o to – żeby pobrudzili się tylko Ci – co chcą – i zorganizowali nawet takie płyty tymczasowe  – więcej tutaj– że człowiek suchą nogą mógł przejść- pomimo kiepskiej pogody. Ale zawodnicy suszi już nie byli:)
Wybieram się na takie zawody u nas w Warszawie i już nie mogę się doczekać! Można poczuć się jak dziecko – a fajna sprawa!

Komentowanie wyłączone.